Ważne wydarzenia
Krab wciąż największym klubem nurkowym w Polsce

 Kolejna Złota Blacha za zwycięstwo w rankingu KDP ZG PTTK.

2017-01-25

Historia Kraba

Już blisko pięćdziesiąt lat minęło odkąd KRAB „zaistniał” w krakowskim środowisku akademickim i od tego czasu uczy stale zmieniające się pokolenia „Krabów” „życia pod wodą” ale także samodzielności, sprawności i odpowiedzialności. Dziś KRAB ma swoją kadrę instruktorską, sprzęt doskonałej jakości, funkcjonalne pomieszczenia klubowe, wspomnienia z dalekich wojaży, nurkowań na rafach i w jeziorach górskich… Taki jego obraz pozostanie w pamięci obecnie działających członków klubu. Gdzieś ta idea ma jednak swój początek – najważniejszy punkt „krabowskiej” historii…

 

SPRAWDŹ CO W DANYM ROKU WYDARZYŁO SIĘ W „KRABIE”

1964  1965  1966  1967  1968  1969  1970  1971  1972  1973 
1974  1975  1976  1977  1978  1979  1980  1981  1982  1983 
1984  1985  1986  1987  1988  1989  1990  1991  1992  1993 
1994  1995  1996  1997  1998  1999  2000  2001  2002  2003 
2004  2005  2006  2007  2008  2009  2010  2011  2012

Wszystko zaczęło się w październiku 1964 roku. Z centralnego przeszkolenia na Mazurach wrócił Kazik Czaplicki, narobił szumu w Akademii i „sprawa” ruszyła. Grupa entuzjastów pod jego kierunkiem założyła Sekcję Płetwonurków przy RU ZSP. Dwunastoosobowe grono pozyskało od początku duże poparcie finansowe ze strony RU i AGH, które kupiły niezbędny sprzęt i umożliwiły rozpoczęcie treningów na basenie. Powrót
 

Tak to było na początku...Już w 1965 rusza szkolenie płetwonurków. Na zorganizowanym przy udziale RU ZSP i 6 Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej obozie w Porąbce, 12 pierwszych członków klubu uzyskuje stopień płetwonurka. W październiku tego roku nastąpiły zmiany organizacyjne, prezesem klubu został mjr Jerzy Jagielski. Dzięki pomocy rektora AGH prof. Żemajtisa udało się zdobyć pierwsze trzy akwalungi. Liczba aktywnych członków wzrasta do 50. Nawiązany zostaje kontakt z Muzeum Archeologicznym w Warnie. Powrót

 

W styczniu 1966 działalność klubu zostaje zalegalizowana w instytucjach turystycznych, poprzez zarejestrowanie się w Komisji Turystyki Podwodnej ZG PTTK jako jeden z 27 ówcześnie działających klubów nurkowych w Polsce. „Krabowcy” rozpoczynają masowe szkolenie płetwonurków i ratowników. Szkolenie prowadzi mgr wychowania fizycznego Stanisław Krokoszyński. W lipcu klub organizuje w bazie płetwonurków 6 Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej nad jeziorem Świętajno obóz szkoleniowy na 39 osób, a we wrześniu obóz w Bułgarii z bazą w Arkutino (koło Ropotamo), skąd przywieziono wiele okazów flory i fauny Morza Czarnego. Ponadto członkowie „Kraba” brali udział w obozach organizowanych przez inne kluby. W roku 1966 nasz klub został uznany za najlepszy studencki klub płetwonurków w Polsce. Powrót
 

W lipcu 1967 roku „Kraby” wyjeżdżają na obóz klubowy nad jezioro Narie koło Morąga. W następnych latach jeszcze kilkakrotnie będą tam organizowane obozy. Trzy osoby z klubu uczestniczyły w wyprawie do Jugosławii, organizowanej przez ośrodek Poznań. Na skutek dużej rotacji osobowej następuje pewne zmniejszenie aktywności klubu. Powrót
 

W 1968 roku zorganizowano jedynie obóz szkoleniowy nad jeziorem Narie. W październiku prezesem klubu zostaje Janusz Grzywacz. W grudniu 1968 roku klub po raz pierwszy uczestniczy w ogólnopolskich zawodach. Trzyosobowa drużyna „Kraba” na zawodach „O Srebrną Płetwę m. Poznania” zajmuje 17 miejsce na 24 startujące drużyny. Powrót
 

Rok 1969 – członkowie klubu biorą udział w III Ogólnopolskich Zawodach w Łowiectwie Podwodnym. W sierpniu wyrusza wyprawa do Bułgarii w pobliże Aeheloj, gdzie 20 „Krabów” poznaje podwodny świat Morza Czarnego. W październiku prezesem klubu wybrany zostaje Adam Palaszewski. Po przezwyciężeniu niewielkiego kryzysu klub wkracza w okres dynamicznego rozwoju, zwiększa się ilość sprzętu nurkowego. Powrót
 

W lipcu 1970 roku organizowany jest obóz klubowy nad jeziorem Kisajno w Giżycku oraz wyjazd na II ogólnopolskie Zawody „O Złotą Nike” do Warszawy. W roku następnym ma miejsce wyjazd na letni obóz szkoleniowy nad jezioro Rożnowskie oraz wyprawa do Bułgarii, w czasie której zostaje spenetrowane prawie całe wybrzeże bułgarskie Morza Czarnego. Latem organizowane są niedzielne wyjazdy na Bagry, obozy szkoleniowe, natomiast w zimie, w czasie ferii i przerwy semestralnej narciarskie obozy kondycyjne. Członkowie klubu wyjeżdżają także na międzynarodowe obozy do Francji. Powrót
 

W 1971 roku studenckie kluby płetwonurków organizują się w Federację Akademickich Klubów Podwodnych. Klub w październiku tego roku, przy współpracy z PAN, organizuje wyprawę badawczą nad Morskie Oko. Nawiązany zostaje również kontakt z Akademickim Klubem Grotołazów, organizowane są w efekcie wspólne wyprawy do jaskiń tatrzańskich. Cztery osoby z naszego klubu biorą udział w pracach podwodnych prowadzonych przez Studencką Spółdzielnię Pracy „Żaczek”. W latach 1971-73 wykonano wiele prac podwodnych m. in. odmulanie osadnika, cementowanie podwodne w Raciborzu i Nowinach, cięcie podwodne ścianki larsenowej w Niedomicach, układanie rurociągu gazowego na dnie Wisły, cięcie wraka na Bagrach, cięcie ścianek larsenowych w czasie budowy zapory na Wisłoku. Powrót
 

Fotografia podwodna - początki :)W marcu 1972 roku „Krab” osiągnął pierwszy duży sukces sportowy. Na I Ogólnopolskim Akademickim Sprawdzianie Wyszkolenia Płetwonurków nasza czteroosobowa ekipa zajęła II miejsce, wygrywając przy tym dwie indywidualne konkurencje. W tym też roku klub „dochowuje” się wreszcie własnych instruktorów nurkowania. Czterech „Krabowiczów”: Stanisław Bednarek, Adam Legut, Andrzej Piwowarczyk i Bolesław Zdrzałek uzyskują uprawnienia instruktorskie na ogólnopolskim kursie nad jeziorem Narie. Od tej chwili można rozpocząć szkolenie nowych płetwonurków na większą skalę. Czując się na siłach „Krab” organizuje w sierpniu samodzielnie wyprawę do Jugosławii. Nawiązano kontakt z Zakładem Zoologii Systematycznej i Doświadczalnej PAN oraz z Muzeum Zoologicznym Instytutu Zoologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, dla których przywieziono z Adriatyku wiele okazów flory i fauny. Wiele uwagi klub poświęca popularyzacji nurkowania. Przykładem tego jest zorganizowanie w listopadzie 1972 roku wystawy flory i fauny podwodnej, sprzętu nurkowego oraz pokazy filmów podwodnych. Kilku członków klubu interesujących się fotografią podwodną odnosi pierwsze sukcesy. W. Godyń z naszego klubu na Ogólnopolskim Konkursie Fotografii Podwodnej w Krakowie zdobywa trzy wyróżnienia. Powrót
 

Zainteresowanie fotografią sprawia, że wiosną 1973 roku przeprowadzony zostaje kurs, który prowadzi znany fotografik Piotr Frołow. W tym samym roku klub wzbogaca się o następnych dwóch instruktorów: Jerzego Malinowskiego i Andrzeja Dzierżanowskiego (pseudo „Felek”). Powrót
 

Rok 1974 przynosi uroczyste obchody X-lecia klubu i naukowo-nurkową wyprawę „Koral” nad Zatokę Perską, zorganizowaną dla uczczenia rocznicy powstania klubu wspólnie z Kołem Naukowym „Nafta i Gaz”. Ekspedycja zaowocowała bogatym zbiorem okazów fauny podwodnej dla celów muzealnych oraz próbek osadów do badań laboratoryjnych. Latem „Krab” organizuje obóz nad jeziorem Narie. Powrót

W roku 1975 funkcję prezesa klubu obejmuje Ryszard Jaśniewski (pseudo „Sztruks”). Pierwszy obóz pod jego rządami przebiega podobnie jak w roku poprzednim nad jeziorem Narie. Coraz częściej wykonywane prace podwodne dają podłoże finansowe do budowania bazy sprzętowej. Powrót
 

W roku 1976 zostaje zakupiona pierwsza sprężarka, co daje większa swobodę w organizowaniu akcji nurkowych. „Krab” rozstaje się z „butlami-matkami” stając się samodzielnym w dysponowaniu sprężonym powietrzem. Kompresor przechodzi test na obozie szkoleniowym nad jeziorem Jeleń. W tym samym roku klub przenosi się z „piwniczki” pod „Perspektywami” do nowo przydzielonego pomieszczenia przy ul. Czarnowiejskiej 32, gdzie do niedawna mieściła się bardzo dobrze wyposażona ciemnia fotograficzna. Pod „twardą ręką Sztruksa” jeszcze bardziej ożywia się działalność klubowa. Powrót
 

Latem 1977 roku organizowane są dwa obozy nad jeziorem Lubikowskim: tradycyjny szkoleniowy i obóz fotografii podwodnej. Z miesiąca na miesiąc wzbogaca się baza sprzętowa. Pojawiają się nowe aparaty, łodzie pneumatyczne, silniki, skafandry, automaty. W tym samym roku „Krab” otrzymuje pomieszczenie przy ul. Czarnowiejskiej 20a, które do wiosny 1994 roku stanowiło jego główną siedzibę. Jako środek transportu służy „Krabom” nowo zakupiona „Nysa”. W związku z zakupem serii nowego typu automatów oddechowych „Kajman”, obóz nad jeziorem Mirki upływa pod znakiem przeskoku ze szkolenia kursantów w oparciu o automaty „Mors” na bardziej komfortowe. Powrót

 

Wyprawa klubowa na Karaiby.W listopadzie 1978 roku rozpoczyna się trwająca 9 miesięcy, 3-etapowa wyprawa na jachcie „Zew Morza”, zorganizowana wspólnie z Krakowskim Yacht-Clubem. Trasa wyprawy biegnie wzdłuż wybrzeży Zachodniej Europy i Afryki, przez Wyspy Kanaryjskie, Małe Antyle, Wenezuelę, Jamajkę, Kajmany, Kubę, Florydę, Wyspy Bahama i słynny Trójkąt Bermudzki. Po powrocie z wyprawy nasila się działalność propagandowa i popularyzatorska. Z materiałów nakręconych podczas ekspedycji powstaje film oświatowy: „Podróż do środka Ziemi”. Seria artykułów ukazujących się w prasie szczegółowo odzwierciedla przebieg i osiągnięcia wyprawy. Powrót


Szkolenie na stopnie w lecie 1979 roku odbywa się nad jeziorem Lubikowskim. Obchodom XV-lecia klubu towarzyszy ekspozycja „trofeów” wyprawowych zdjęć i sprzętu nurkowego zorganizowana w klubie „Perspektywy”, wywołując szerokie zainteresowanie wśród zaproszonych gości i innych zwiedzających. („Tak mało przestrzeni, a jak bajecznie kolorowy może być świat! Okazy są fantastyczne, sprzęt równie interesujący i ciekawy” – z kroniki wystawy). W lata osiemdziesiąte klub, pod wodzą nowego prezesa Zbigniewa Jaegermana, wkracza na obozie zimowym w Ochotnicy Dolnej. Z upływem czasu „Krab” coraz większy nacisk kładzie na popularyzację idei nurkowania swobodnego w środowisku krakowskim. Wyrazem tego są rokroczne pokazy organizowane na Bagrach lub w Kryspinowie, propagowane na terenie Krakowa pod hasłem: „Niedziela rekreacyjna”. Stało się tradycją, że śródroczne szkolenie uświetniają nurkowania głębokie w Solinie, przygotowujące „Krabów” do letniego obozu szkoleniowego. Powrót


W roku 1980 obóz na stopień niższy zostaje zorganizowany nad jeziorem Jeleń. Szkolenie na stopnie: średni, wyższy i instruktorski choć trybem zbliżone do podstawowego, upływa tym razem w zupełnie odmiennych warunkach. Na obozie w Buliaricy w Jugosławii, pod okiem dwóch instruktorów „Jagiego” i Janusza Solarza szkoli się dwoje kursantów na stopień instruktorski, pięciu na wyższy, siedmiu na średni. Niewiele brakowało a „Krab” za przyjemność szkolenia w ciepłym morzu zapłacił by całym swoim dobytkiem. W dzień wyjazdu doszło do konfiskaty całego sprzętu wyprawowego przez miejscową policję w ramach kary za nurkowanie i fotografowanie pod wodą przy braku pisemnej zgody. Wojna o sprzęt klubowy trwała ponad pół roku i została zakończona zwycięstwem umożliwiającym dalszą niezakłóconą progresję klubu. W listopadzie wchodzi w życie zwyczaj organizowania „Nadwodnego Rajdu Płetwonurka”. Powrót


W 1981 roku funkcję prezesa klubu obejmuje Jerzy Mika. Pod jego rządami klub realizuje nurkowania głębokie w Solinie, tradycyjną „Niedzielę rekreacyjną”, obóz szkoleniowy na stopień niższy i średni nad jeziorem Białe Augustowskie. W grudniu, w związku z wprowadzeniem stanu wojennego działalność klubu zostaje odgórnie zawieszona aż do odwołania. Pomimo tego klub nadal pracuje. „Schodzi jedynie do podziemia” organizując zebrania w mieszkaniach prywatnych. Sezon zimowo-wiosenny obfituje w akcje: nurkowanie pod lodem, „Rajd płetwonurka”, „Niedziela rekreacyjna” w Kryspinowie. Powrót


Wyprawa klubowa Kuba - Meksyk.Pomimo trudnej, niesprzyjającej sytuacji zewnętrznej, w czerwcu 1982 roku rusza naukowo-nurkowa wyprawa „Cuba-Meksyk” pod kierownictwem Krzysia Garlacza. Dzięki przejęciu przez prof. Andrzeja Samka roli opiekuna naukowego wyprawy, ekspedycja zaowocowała obszernym zbiorem okazów fauny podwodnej oraz szczegółowym opracowaniem naukowym dotyczącym bytowania organizmów roślinnych i zwierzęcych w badanych rejonach. W tym samym czasie baza sprzętowa klubu zostaje wzbogacona o kolejny środek transportu (pokasacyjny samochód dostawczy „Żuk”), który klub remontuje własnymi siłami. Po obozie szkoleniowym w Piasecznie sezon letni roku 1982 wieńczy obóz nurkowo-rekreacyjny w Bułgarii. W październiku funkcję prezesa obejmuje Janusz Solarz. Po pierwszym w historii klubu uroczystym zakończeniu sezonu nurkowego w Laskowej, „Krab” spędza część sezonu zimowego na szkoleniowo-kondycyjnym obozie w Wiśle. Powrót

 

Początek roku 1983 upływa pod znakiem uzdatniania nowego pomieszczenia klubowego – dawnej kotłowni, do pełnienia roli magazynu. Praca polegająca na demontażu kotłów, zaworów i całej pozostałej aparatury zaabsorbowała wszystkie siły klubowe. Szczególnie zaangażowanymi i niezastąpionymi w uzdatnianiu pomieszczenia okazali się Piotr Kuraś i Wojtek Kościsz. W maju 1983 roku zatwierdzono nowy statut klubu. Sezon nurkowy otwiera „Niedziela Rekreacyjna” w Kryspinowie, dwie akcje nurkowe w Solinie umożliwiają kandydatom na wyższe stopnie uzupełnienie wymaganego limitu zanurzeń przed obozem szkoleniowym na wszystkie stopnie nurkowe, prowadzonym przez Staszka Chomentowskiego i Staszka Bednarka nad jeziorem Białym Augustowskim. Sezon letni zakończył obóz nurkowy w Buliaricy. Finanse klubowe „Krab” reperuje wykonując prace podwodne w Dąbrowie nad Dunajcem. Powrót


Wyprawa klubowa do Egiptu.Rok dwudziestego jubileuszu, 1984 rozpoczynają dwie akcje nurkowania pod lodem i tradycyjny Rajd Nadwodny Płetwonurka. Wiosną, przed rozpoczęciem obchodów rocznicy zostaje wyremontowane pomieszczenie przy ul. Czarnowiejskiej 20. Konkurs na wystrój wnętrza wygrywa projekt Witka Trybały („Ślimaka”). Mając „przytulny dom”, „Krab” może prawdziwie rozwinąć skrzydła. Okazja obchodów XX-lecia skłoniła do ujawnienia klubowej twórczości kabaretowej pod nazwą „KRABARET”, która stanowiła trzon programu artystycznego uroczystości jubileuszowej. Wystawa XX-lecia w „Perspektywach” przyciągnęła sporą liczbę zwiedzających. „Krab” coraz częściej daje o sobie znać w środkach masowego przekazu: prasie i radiu. Rok jubileuszowy uświetnia zakup nowego, nareszcie spełniającego wymogi klubu, samochodu – STARA 266. Od tego momentu datuje się współpraca klubu z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacji w Krakowie w zakresie bieżących napraw i konserwacji samochodu na terenie przedsiębiorstwa oraz z Fabryką Samochodów Ciężarowych „Starachowice” w zakresie zakupów części zamiennych. w zamian za tego rodzaju pomoc ze strony MPK i „Starachowic” „Krab” podejmuje się reklamy zakładów podczas obozów zagranicznych i wypraw. Liczba obozów i akcji nurkowych organizowanych rocznie zwiększa się radykalnie. Latem organizowane są dwa obozy nad jeziorem Białym Augustowskim: ogólnopolski na wszystkie stopnie nurkowe i wędrowny fotografii podwodnej. Po trudach szkolenia „Kraby” wypoczywają na obozie nurkowo-rekreacyjnymw Grecji. W grudniu rusza naukowo-nurkowa wyprawa do Egiptu i Sudanu „Tridacna I” obejmująca program nurkowy, naukowy, turystyczny i fotograficzno – filmowy. Opiekunem naukowym jest prof. Andrzej Samek. Zgromadzone okazy fauny zostały przekazane zainteresowanym instytutom krakowskich uczelni, a materiały etnograficzne i filmowe służą do dziś celom popularyzacji wiedzy o życiu podwodnego świata. „Krab” coraz więcej uwagi poświęca organizowaniu prelekcji, wystaw, projekcji filmów i przeźroczy. Powrót


Obóz szkoleniowy w Grecji.Po uroczystym zakończeniu wyprawy rozpoczyna się przygotowanie do letniego sezonu nurkowego 1985 . Pierwsze akcje w sezonie, to Kryspinów i penetracja nowego akwenu – zalanego kamieniołomu w Sierszy. Obóz szkoleniowy poprzedzają nurkowania w zalewie Solińskim. Dobrze wyszkolona kadra instruktorska, bogata baza sprzętowa a także sprawność organizacyjna klubu decydują o ponownym powierzeniu „Krabowi” organizacji ogólnopolskiego obozu szkoleniowego. Tym razem nad jeziorem Wigry, na którym gości kandydatów na instruktorów z całej Polski. Dopełnieniem „akcji lato” jest obóz w Grecji na Płw. Chalkidicki. W sezonie jesienno-zimowym trwają prace podwodne. Obóz kondycyjny w Szczyrku kończy rok 1985. Powrót

 

 

 


W styczniu 1986 rozpoczynają się nurkowania pod lodem, potem tradycyjne akcje szkoleniowe w Kryspinowie, Trzebinii, Solinie. Po zakończeniu pracy w Dobczycach suma na koncie FASM od momentu przejęcia przez Krzysia Garlacza funkcji kierownika prac przekroczyła 6 milionów złotych (redakcja zwraca uwagę na stopień inflacji). Do klubu napływają coraz to nowe oferty zatrudnienia. Organizowanie obozów szkoleniowych weszło do tradycji. Tym razem obóz został zorganizowany nad jeziorem Siecino. Warunki socjalno-bytowe osiągają z roku na rok coraz wyższy poziom, zwiększa się również liczba kursantów. Koniec wakacji upływa w wirze prac podwodnych i przygotowań naukowo-nurkowej wyprawy do Meksyku. Patronat nad wyprawą przyjmuje Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa. Nad realizacją materiału filmowego czuwają pracownicy Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi. Ekspedycja przyniosła owoce w postaci bogatego zbioru fauny podwodnej, ciekawych materiałów fotograficznych i filmowych, które posłużyły do montażu programów telewizyjnych i prelekcji. Powrót


Zimowisko w Mszanie było przejściem w rok 1987, szczególnie naznaczony „obecnością” „Kraba” w Polskiej Telewizji. Realizacja programu „Dookoła świata” (w oparciu o materiały filmowe z wypraw: „Karaiby”, „Cuba-Meksyk ’82″), „Teleranka”, migawek w Kronice Krakowskiej, pozwalają członkom „Kraba” podzielić się pośrednio wrażeniami z podwodnych wojaży z widzem w każdym wieku i dowolnym rejonie kraju. Tradycyjne, szkoleniowe akcje nurkowe przebiegały równocześnie z pracami podwodnymi w Dobczycach na stopniu „Dąbie”, w Czorsztynie. W centralnym obozie szkoleniowym nad jeziorem Siecino uczestniczy ponad 100 osób. Organizowana miesiąc później wyprawa do Hiszpanii jest oceniana jako największa akcja nurkowa organizowana poza granicami kraju w historii działalności klubów nurkowych w Polsce. Łączny czas w zanurzeniu przekroczył500 godzin. „Krabspektywy” (gazetka klubowa) działają już niemal pełną parą pomimo młodego wieku.Inicjatywa stworzenia czasopisma klubowego powstaje na początku 87 roku. Zgodnie z wstępnym programem zamieszcza artykuły o życiu klubowym, ciekawostkach ze światka nurkowego, opracowania popularnonaukowe, teksty piosenek. Początkowo bezimienne pismo legitymowało się skrótem KAP – Krabowska Agencja Prasowa. Drugi numer czasopisma ujawnia jego aktualną nazwę, pomysłu Jasia Badeńskiego. Coraz większe sumy uzyskiwane z prac podwodnych pozwalają klubowi na zwiększenie ilości sprzętu, przy równoczesnej poprawie jego jakości. Przybywa łodzi pneumatycznych, skafandrów produkcji zachodniej, wysokiej jakości automatów oddechowych, silników, łodzi motorowych, kompresorów… W związku z wysoką oceną ze strony zleceniodawcy – ODGW technologii i wykonania pierwszej pracy polegającej na oczyszczaniu syfonu przebiegającego pod kanałem na linii Lączany-Skawina i po dokonaniu przez krabowską ekipę przeglądu pozostałych syfonów, „Krab” monopolizuje ten rodzaj prac. Sprawny ich przebieg i perfekcyjne wykonanie jest zasługą niezawodnego Roberta Sołtysika („Kwakiego”). Typowy pracoholik, „złota rączka i głowa” do wszelkiego rodzaju prac technicznych do dziś służy „Krabowi” dojrzałą radą i pomocą. Posiadając permanentne źródło zarobków, klub może sobie pozwolić na zakup nowego „STARA”. Ze względów ekonomicznych Zarząd AKP „Krab” podejmuje decyzję o rozbudowaniu bazy sprzętowej o urządzenia modyfikujące technologię pracy w syfonach: ciągnik „Ursus”, pompy i in. Powrót


Wyprawa nad Bajkał.Rok 1988 upływa pod znakiem nawiązywania współpracy z zagranicznymi klubami nurkowymi. Z Francji napływa oferta wymiany szkoleniowej. Jakiś czas potem, po ośmiu latach starań, klub uzyskuje zezwolenie na zorganizowanie wyprawy nad jezioro Bajkał, która została uwieńczona sformułowaniem kontraktu na wymianę szkoleniową z klubem nurkowym z Irkucka. Poprzedzony tradycyjnymi akcjami nurkowymi w Solinie, Sierszy, Kryspinowie i wyprawą nad Bajkał centralny obóz szkoleniowy na wszystkiestopnie nurkowe i stopień instruktora, organizowany nad jeziorem Siecino zyskuje bardzo wysoką ocenę Komisji Działalności Podwodnej jako największy obóz szkoleniowy w historii nurkowania w Polsce. W obozie uczestniczy jedenastu kursantów z Irkucka i dwoje Francuzów z klubu przy Uniwersytecie im. P. i M. Curie w Paryżu. W celu uhonorowania najbardziej prężnych członków klubu w październiku zostaje powołany do życia TOP GUN 20 – oznaczający „dwudziestkę najlepszych”. Okres jesienno-zimowy przebiega w wirze przygotowań do dwuetapowej, naukowo-nurkowej wyprawy XXV-lecia „Tridacna II” do Egiptu i Sudanu. W grudniu 1988 roku rusza drogą lądową przez Bliski Wschód pierwszy etap ekspedycji. środkami transportu są dwa samochody ciężarowe STAR 266, czule nazywane przez pracowników MPK i uczestników wyprawy Karolinka i Karol. Niestety nie udaje się uzyskać zezwoleń na przejazd samochodami do Sudanu i program turystyczno-nurkowy zamyka się dla obydwu etapów w obrębie Egiptu. Jednak, co najważniejsze, przeszło trzydzieści osób ma możliwość nurkowania na najwspanialszych rafach koralowych Morza Czerwonego. „Kraby” przywożą bogaty plon fotograficzny i filmowy, zrealizowany dzięki dokonanemu bezpośrednio przed wyprawą zakupowi aparatu Nikonos V z lampą błyskową oraz kamery SONY z obudową podwodną. Powrót


W międzyczasie, od początku 1989 r. trwają w kraju prace podwodne i przygotowania do obchodów XXV-lecia klubu. Pod nieobecność „Starów”, w marcu zostaje zakupiony nowy środek transportu klubowego: Nysa Towos. Kwiecień i początek maja pochłaniają prawie wyłącznie prace związane z obchodami XXV-lecia, których koordynacją zajmuje się znany ze swojej sprawności organizacyjnej i pomysłowości Romek Radło (Akutol). Stworzona przez niego impreza swoim rozmachem zaskakuje tak zaproszonych gości jak i współorganizatorów. Program dwudniowych uroczystości jest napięty. Ognisko i występy „Krabaretu” w Skałkach Twardowskiego, sesja naukowa z udziałem zaproszonych pracowników nauki, wystawa zbiorów przyrodniczych, dorobku fotograficznego i wydawniczego klubu a w finale uroczysty BAL w Nowohuckim Centrum Kultury uświetniony występami estradowymi znanych artystów i pokazami sztucznych ogni. Po ulicach Krakowa zaczyna kursować autobus MPK „w barwach” „Kraba” (ukłon ze strony dyrekcji MPK). „Szatę graficzną” Jelcza zaprojektował współpracujący od lat z klubem artysta plastyk Longin Szmyd a lakiery i folie samoprzylepne naniósł na karoserię „zespół”: Dorota Galias (Galxy) & Witek Trybała. Maj i czerwiec jubileuszowego roku 1989 przynosi również „krabowiczom” pierwsze po 18-letniej przerwie nurkowania w stawach tatrzańskich: Morskim Oku i (po raz pierwszy) Czarnym Stawie pod Rysami. Na dnie Morskiego Oka, oprócz wrzucanych przez turystów monet, zostają znalezione trzy duże sterty zardzewiałych puszek i potłuczonych butelek. Filmowa i fotograficzna dokumentacja tego znaleziska zostaje przekazana do Dyrekcji TPN. Obóz szkoleniowy odbywa się w lipcu nad jeziorem Siecino a w sierpniu wyruszają dwie niezależne wyprawy nurkowe. Pierwsza z nich – do Związku Radzieckiego nad jezioro Bajkał, druga zaś – do Francji nad M. |ródziemne i Atlantyk. W miejscowości Banyuls na pd. Francji zostaje nawiązana serdeczna znajomość z paryżaninem Pascalem, z którego nieocenionej pomocy klub korzysta do dziś, podczas organizacji wypraw w ten rejon Europy. Powrót


Sytuacja powstała na rynku prac podwodnych na przełomie 1989 i 1990 roku sprawia, że współpraca z „amatorskim” klubem akademickim staje się niewygodna dla zleceniodawców preferujących „profesjonalnych” wykonawców. „Krab” nie mogąc konkurować z wyspecjalizowanymi firmami odchodzi stopniowo od prowadzenia prac podwodnych, zajmując się tym co potrafi najlepiej – szkoleniem, organizacją wypraw nurkowych oraz szeroko rozumianą popularyzacją nurkowania swobodnego. Klub uzyskuje status organizacji przyuczelnianej AGH i od tej pory jego działanie wspierają dofinansowania przyznawane przez RU i Rektorów Akademii. Grupa osób prowadzących uprzednio pod „skrzydłami” „Kraba” prace podwodne, zakłada firmę prac specjalistycznych, w której znajdują stałe bądź okresowe zatrudnienie członkowie klubu. Jeszcze przed wakacjami, w czerwcu zorganizowana zostaje trzecia już wyprawa nad Bajkał oraz rozpoczynają się prace związane z wydobyciem śmieci znalezionych rok wcześniej w Morskim Oku. Jednocześnie pojawia się nowa forma działalności „Kraba” na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Studentka Zakładu Hydrobiologii UJ, jednocześnie doświadczony nurek – Agnieszka Pajdak, otrzymuje dzięki przychylnej postawie dyrekcji Parku zgodę na prowadzenie badań glonów w Czarnym Stawie pod Rysami. Po 27 latach przerwy płetwonurkowie mogą znów wnieść swój wkład w badania jezior tatrzańskich. W następnych sezonach wielokrotnie odwiedzamy Tatry. Sprzątamy obrzeża stawów, pobieramy próby fauny i flory dla krakowskich placówek naukowych, robimy zdjęcia i filmy podwodne. Dwie osoby realizują tam swoje prace magisterskie. Obóz szkoleniowy odbywa się już po raz piąty z kolei nad jeziorem Siecino. W sierpniu wyrusza wyprawa nurkowa do Francji. Podobnie jak w poprzednim roku „Kraby” nurkują w przejrzystych, bajecznie kolorowych wodach Morza Śródziemnego w Banyuls oraz w Bretanii wśród lasów gigantycznych alg kołysanych prądami Atlantyku. Powrót


Obóz szkoleniowy.Po sezonie wiosennym 1991, który upłynął na nurkowaniach w Kryspinowie, Bagrach i Sierszy początek lata spędzamy na „międzynarodowym” obozie szkoleniowym nad Siecinem, nad którym stopnie zdobywają z nami płetwonurkowie z Dubnej i Irkucka. W połowie sierpnia klub organizuje wyprawę do Włoch. Nurkujemy u wybrzeży Sycylii i w głośno reklamowanych grotach podmorskich w miejscowości Palinuro. Z wyjazdu „Krab” wraca bogatszy o nową, lekką sprężarkę firmy „Coltri”. Po raz pierwszy od 15 lat kiedy to „Sztruks” kupił do klubu wymarzoną „Gerę”, sprężarkę może bez większego wysiłku przenieść jedna osoba. W październiku, po 9 latach rządów oddaje prezesurę Janusz Solarz. Jego kadencja upłynęła pod znakiem intensywnej działalności wyprawowej i propagandowo-reklamowej „Kraba” a dzięki prowadzonej sprawnie działalności gospodarczej stał się on twórcą materialnej potęgi klubu. Sprawność organizacyjna, predyspozycje przywódcze a przede wszystkim umiejętność „zarażania ideą” i gromadzenia wokół siebie „zarażonych” sprawia, że kończąc administrowanie dobrze prosperującym klubem, pozostawia u jego sterów swoich wychowanków. Nowym prezesem zostaje były „v-ce” d/s technicznych – Darek Spirytulski. W połowie listopada otwarta zostaje w holu kina „Kijów” miesięczna ekspozycja „Podwodny świat”. Wystawa adresowana jest do młodzieży szkolnej i prezentuje przedstawicieli fauny morskiej i słodkowodnej. Powrót


Po raz pierwszy od sześciu lat obóz szkoleniowy w sezonie letnim 1992 nie odbywa się nad jeziorem Siecino. „Kraby” uczą się nurkować na Pojezierzu Kaszubskim nad jeziorem Wdzydze. Ze względu na gwałtowny wzrost cen żywności i transportu dochodzi po raz pierwszy od wielu lat do „kryzysu wyprawowego” – nie odbywa się żaden wyjazd zagraniczny. Organizowane są natomiast pierwsze nurkowania w napełniającym się z wolna wodą kamieniołomie na Zakrzówku. Z niedowierzaniem wysłuchujemy opinii, że ten położony w granicach miasta zbiornik będzie miał kiedyś 30 m głębokości. Jesienią zainicjowany zostaje zwyczaj organizowania „sejmików instruktorskich”. Dwa razy do roku wiosną i jesienią, prawie trzydziestoosobowa kadra instruktorska klubu wyjeżdża na dwa do trzech dni poza Kraków aby podsumować działalność szkoleniową i nurkową upływającego sezonu lub stworzyć jej ramy na sezon nadchodzący. W listopadzie „Krab” po raz drugi jest współorganizatorem wystawy „Podwodny świat”. Przez miesiąc w obszernej galerii Nowohuckiego Centrum Kultury członkowie „Kraba” oprowadzają wycieczki szkolne opowiadając o życiu i budowie organizmów wodnych. Powrót


Rok 1993 przynosi nowe zakupy sprzętowe. Dzięki dotacjom z AGH i innych placówek krakowskich pojawiają się dwa nowe, większe od dotychczas używanych „Gryfów”, pontony „Marines”, silnik naczepowy firmy „Yamacha” oraz druga, sprawdzona już w akcji sprężarka „Coltri”, przywieziona w sierpniu z Włoch przez niewielką grupę „Krabów” wojażującą po Europie Zachodniej. Jeszcze przed obozem w czerwcu zostaje zakupiona, w miejsce mocno wyeksploatowanej „Nysy” i przerastającego możliwości utrzymania siłami klubowymi „Stara 266″, furgonetka: Volkswagen-Transporter LT28. Obóz szkoleniowy na stopnie nurkowe i stopień instruktora odbywa się pod zachmurzonym niebem i w strugach deszczu nad brzegiem „urażonego” zeszłoroczną zdradą „Kraba” – jeziora Siecino. Jesienią ustępuje ze stanowiska szefa szkolenia klubu Stanisław Bednarek. Funkcję tą piastował do chwili obecnej (z dwuletnią przerwą w latach 1980-82) od roku 1972, kiedy to jako jeden z czterech pierwszych „Krabów” uzyskał stopień instruktorski. Jest bez wątpienia twórcą „krabowskiej” szkoły nurkowania, u której podstaw leżą surowa dyscyplina szkoleniowa akcentująca sprawy bezpieczeństwa oraz przemyślane metody treningu na basenie i wodach otwartych. Jego dbałość o powiększanie kadry instruktorskiej sprawiła, że od roku 1984 Komisja Działalności Podwodnej powierza klubowi rolę organizatora centralnych obozów szkoleniowych na stopnie instruktorskie a obecnie „Krab” może się poszczycić posiadaniem jednego z największych w kraju zespołu instruktorskiego. Obowiązki v-ce prezesa do d/s szkolenia przejmuje po Staszku świeżo upieczony na tegorocznym obozie szkoleniowym instruktor – Piotr Stós. Powrót


Początek roku 1994 przynosi tragiczne zdarzenie. 18 lutego, po sześciomiesięcznym pobycie w szpitalu, do którego trafił w wyniku wypadku nurkowego w trakcie prac przy zaporze w Czorsztynie, umiera nasz klubowy kolega, doświadczony nurek i „pomocnik instruktora” – Krzysiek Jabłoński. Po tej stracie nie sposób nam się otrząsnąć. Wiosną opuszczamy nasze dotychczasowe pomieszczenie klubowe przy ul. Czarnowiejskiej 20 i przenosimy się do nowo przekazanego klubowi lokalu przy ul. Akademickiej 9. Większa powierzchnia, większe możliwości i dużo, dużo pracy aby „Krab” uwił tam sobie przytulne gniazdko. Otuchy dodaje nam życzliwa i pełna zrozumienia dla klubowych potrzeb „Alma mater” – AGH. Obóz nad Siecinem odbywa się w dwóch 14-dniowych turach. Jest nas już za dużo aby pomimo zasobnej bazy sprzętowej i dogodnej lokalizacji obozu, zmieścili się tam wszyscy naraz. Początkowe obawy co do realizacji obozu w takiej formie na szczęście się nie sprawdzają. W sierpniu startują równocześnie dwie wyprawy nurkowe: do Chorwacji na wyspę Krk oraz do Hiszpanii i Portugalii. Po dwóch latach przerwy znowu większa grupa „Krabów” może napawać się nurkowaniami w ciepłej przejrzystej wodzie.
„Krab” zaczyna czwarty „krzyżyk” i jak każdemu jubilatowi wypada pożyczyć mu: STU DALSZYCH, miejmy nadzieję nie gorszych niż dotychczas, lat. Powrót


Nurkowanie zerówki na Zakrzówku.Rok 1995. Walne Zebranie na Prezesa Klubu wybrało Radosława Bizonia. Na jego barkach spoczywał ciężar organizacji nowej siedziby. Jak zwykle rąk do pomocy nie brakowało. Stworzyliśmy bar z prawdziwego zdarzenia, salę kominkową, w której odbywały się wykłady i prelekcje. Powstała też łazienka z prysznicem i toaletą, co było dużym luksusem w porównaniu ze starą siedzibą. Z eksponatów, które wcześniej zalegały pudła w magazynie bądź wisiały na ścianach powstała wspaniała imitacja rafy. Nadal kontynuowano wyjazdy na ciepłe wody. Zorganizowano wyprawy do Hiszpanii i Maroka. Zimne wody tez nas nie odstraszały. Dzięki Piotrowi Stósowi, który wtedy pracował w Polskiej Akademii Nauk w Zakładzie Hydrobiologii braliśmy udział w wyprawach naukowych na Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami. Przed obozem Klub zorganizował w ramach Akcji Centralnej nurkowania na zbiorniku Siersza w Trzebini, gdzie pojechały 133 osoby, oraz w kamieniołomie Sobótka Kolo Wrocławia – 88. Obóz szkoleniowy odbył się po raz kolejny na jeziorze Siecino koło Złocieńca. Można było podnieść swoje kwalifikacje nurkowe na każdy stopień łącznie z instruktorskim. Był to ostatni tak liczny obóz. Uczestniczyło w nim 153 osoby w tym 121 kursantów. Niestety, widoczność wodzie, która z roku na rok się pogarszała tym razem spadła do minimum. Powrót


Rok 1996. Ten rok na zawsze zapadnie nam w pamięci. Tragiczny finał obozu zorganizowanego we wrześniu na Sycylii poruszył nie tylko członków naszego Klubu, ale również całą Polskę. W jaskiniach Palinuro koło Neapolu zginęło trzech naszych kolegów; instruktor Witold Olszowski, Rafał Spyrka oraz Grzesiek Sosinka. Będziemy zawsze o Was pamiętać. Bezpośrednim następstwem tego zdarzenia było powołanie Rady Instruktorów, której zadaniem do tej pory jest poprawa bezpieczeństwa akcji nurkowych prowadzonych przez AKP „Krab” oraz dbałość o rozwój kadry. Poprawiła się nasza baza sprzętowa. Klub zainicjował wymianę starych chomąt i automatów na nowsze, firmy Scubapro. Obóz szkoleniowy odbył się nad jeziorem Jeleń koło Bytowa, w którym udział wzięło około stu kursantów i nurków rekreacyjnych. Cześć naszych członków miała szansę wziąć udział w kursach fizjopatologii, obsługi komór dekompresyjnych oraz kursie na ratownika po preferencyjnych cenach. Zorganizowaliśmy również wyprawy do Chorwacji na wyspę Pag, do Hiszpani na wybrzeże Costa Brava, oraz wyprawę żeglarsko-nurkową dookoła Elby. Wyjazdy na ciepłe morza wiązały się z dużymi kosztami, dlatego nurkowaliśmy również w Polsce (Siersza, Bagry, Zakrzówek, Solina, Morze Bałtyckie, Zalew Czorsztyński). Kontynuowaliśmy nurkowania badawcze w tatrzańskich jeziorach. Powrót


Obóz szkoleniowy nad Jeziorem Jeleń.Rok 1997. Prezesem, głosami Walnego Zebrania, został Sergiusz Kucharz. Jego głównym celem na początku kadencji było dokończenie remontu nowej siedziby. Co też udało mu się znakomicie. Niedaleko Krakowa (60 km) w Jaworznie udostępniono nowy zbiornik nurkowy – kamieniołom z zalanymi koparkami. Oczywiście nie mogliśmy sobie odmówić przyjemności eksploracji tego zalewu jako jedni z pierwszych. Obóz szkoleniowy odbył się po raz drugi na jeziorze Jeleń. Dominowały jednakże na nim nurkowania rekreacyjne. Aż 46 osób wybrało ten sposób spędzenia wakacji. Powrót


Rok 1998. Po zeszłorocznym impasie, dzięki sprawnej organizacji naszego Prezesa „Saszy” życie klubowe na nowo rozkwitło. Z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka we współpracy z AKTK „Bystrze” oraz grotołazmi z AKG zorganizowaliśmy festyn na Zakrzówku dla wychowanków z Domów Dziecka. Były pokazy nurkowania, kajakarstwa górskiego, „małpi most’, „tyrolka” i wiele innych atrakcji. Wieczorem odbyła się impreza integracyjna między naszymi Klubami. Na Akcję Centralną pojechaliśmy, niestety bez „zerówki”, do Chorwacji na wyspę Pag. Obóz szkoleniowy odbył się znowu na jeziorze Jeleń. Warto zaznaczyć, że mieliśmy już wymieniony cały sprzęt nurkowy na nowy. Tym razem na dwóch turnusach poprawiło swoje kwalifikacje nurkowe ponad 50 osób. Dzięki znajomościom naszego instruktora Piotra Kurasia część osób wzięła udział w zkoleniach w kesonach i komorach dekompresyjnych Marynarki Wojennej. Atrakcją wyjazdu był nasz udział, bynajmniej nie bierny, w koncercie grupy disco polo „Voyager”, zorganizowany z okazji Dni Bytowa. Niestety im dłużej trwał obóz tym trudniej było nam dojść do porozumienia z właścicielem ośrodka. Powrót


Rok 1999. Następcą „Saszy” został Wojciech Kamiński. Ponieważ remont siedziby Klubu był ukończony nowy Prezes mógł się teraz skoncentrować na dalszej poprawie bazy sprzętowej. Dokupiono automaty, jackety i butle, naprawiono sprężarki „Gera”. W kwietniu zapuściliśmy się znowu daleko na południe. Tym razem do Egiptu. Wyprawa zaowocowała nowymi znajomościami nurkowymi w tamtym rejonie oraz pięknymi zdjęciami. Obóz szkoleniowy, z powodu utworzenia strefy ciszy na jeziorze Jeleń odbył się tam po raz ostatni. Spora grupa naszych członków, nazywająca się „Dream Team” ukończyła stopień P3. Postanowiliśmy na stałe wpisać do klubowego kalendarza imprez organizację festynu z okazji Dnia Dziecka zapewniając tym samym co roku niezapomniane wrażenia wychowankom krakowskich domów dziecka. Powrót


Rok 2000. W związku z nowymi przepisami KDP dotyczącymi ukończenia kursów uprawniających do otrzymania stopnia P3, AKP „Krab” szybko zorganizował grupę instruktorów prowadzących kursy nurkowania podlodowego, jaskiniowego, w suchych skafandrach, wrakowo-morskiego oraz fotografii podwodnej. Dzięki naszej silnej pozycji na rynku nurkowym w Polsce wynegocjowaliśmy atrakcyjne ceny na kursy sternika motorowodnego i ratownika. Zaczęliśmy również szkolenia na stopień P1 w systemie weekendowym. Niestety zaowocowało to małą ilością kursantów na obozie stacjonarnym, który w tym roku odbył się nad jeziorem Niedackim koło miejscowości Twardy Dół w Borach Tucholskich. Drugi obóz odbył się w Chorwacji na wyspie Muter. Była to zapewne niebywała atrakcja zrobić stopień nurkowy w ciepłych i malowniczych wodach Adriatyku. Powrót


Rok 2001. Życie rozrywkowe w Klubie rozkwitło na dobre. Przeprowadziliśmy wiele imprez przebieranych, które stały się źródłem wielu anegdot. Powstał „Krabowski Klub Kaś”, do którego mogła wstąpić każda Katarzyna posiadająca stopień nurkowy, będąca członkinią „Kraba”. Nie zapomnieliśmy oczywiście o nurkowaniach. Zorganizowano wiele prywatnych wyjazdów pod patronatem Klubu do Czech, Chorwacji, Egiptu, Hiszpanii, Austrii. Akcja Centralna odbyła się w słowackich kamieniołomach koło Rużenberoka. Na obóz szkoleniowy pojechaliśmy po raz wtóry nad jezioro Niedackie. Z powodu szkoleń weekendowych oraz drugiego obozu nad ciepłymi wodami Adriatyku na wyspie Muter, liczba kursantów znów nie była imponująca. Na dodatek kursanci zaczęli wyłamywać się z tradycyjnych na takich obozach porannych rozpływek i gimnastyki. Zdarzył się również nieprzyjemny incydent. Ktoś w nocy pociął nożem nasze pontony. We wrześniu AKP „Krab” dzięki staraniom Prezesa Wojtka Kamińskiego dostał zlecenie na zabezpieczenie imprezy „Loty Red Bulla”, która odbyła się pod Wawelem na zakolu Wisły. Powrót


Wybory Miss Mares.Rok 2002. Na prezesa Walne zebranie wybrało Sylwestra Wójcika. Po tylu latach od powstania naszego Klubu okazało się, że mamy najpiękniejsze nurkinie. W Jaworznie, w kamieniołomie „Koparki” odbył się pod patronatem firmy „Mares” konkurs na najładniejszą nurkinię Polski. Dwie nasze koleżanki Katarzyna Mikoś oraz Monika Grabska zdobyły tytuły vice miss. Konkurs składał się z pokazu w strojach kąpielowych, konfigurowania sprzętu nurkowego, nurkowań na bezdechu i wyścigu w płetwach. Jako nagrody otrzymały od firmy „Mares” komputer nurkowy, płetwy i wycieczkę do Chorwacji. Gratulujemy! W tym roku z okazji Dnia Dziecka na zorganizowany przez nas, AKTK „Bystrze” i AGK zaprosiliśmy dzieci nie tylko z krakowskich domów dziecka, ale również z Krzeszowic.. Obóz szkoleniowy odbył się nad jeziorem Trześniowskim w Łagowie. Znów wzięła w nim udział spora grupa kursantów. Odbyły się szkolenia na stopnie P1, P2, P3. W czasie trwania obozu zawiązała się grupa Deep Divers Team. Ich „wyczyny” można obejrzeć na stronie www.deepdiversteam.prv.pl. Powrót

 

Rok 2003. Znowu musimy zmienić siedzibę. Nasza Alma Mater czyli AGH musiała nas wyprowadzić z siedziby przy Akademickiej Bocznej. Dostaliśmy w zamian pomieszczenia biurowe na ul. Wawrzyńca koło starej zajezdni MPK oraz magazyn w garażach na Reymonta. Przeprowadzka poszła nam sprawnie. Na szczęście nie zbiegła się w terminie z wyprawą do Hiszpanii, którą zorganizowaliśmy na długi weekend majowy. Była to chyba największa jak dotąd zagraniczna wyprawa klubowa. Wzięło w niej udział około 50 osób. Miejscowość, w której rozbiliśmy obóz nazywała się L’Estrartit. Mieliśmy okazję podziwiać wspaniałą florę i faunę podwodnego rezerwatu przyrody przy wyspach Medes. Obóz szkoleniowy zorganizowaliśmy na Mazurach nad jeziorem Piłakno. Pogoda trochę nie dopisała, ale atmosfera i tak była gorąca. Tradycyjny chrzest nurkowy odbył się z takim rozmachem, że wprawił kierowniczkę oraz innych gości ośrodka w konsternację. Powrót


40-lecie AKP Krab AGH.Rok 2004. Prezesem został Grzegorz Baliga. Bodajże najmłodszy prezes w dziejach Klubu. Kontynuujemy urządzanie się w nowej siedzibie. W okresie zimowym, który nie jest dla wszystkich zachęcający do nurkowania, dzięki Łukaszowi Mrowcowi, zorganizowaliśmy trzy weekendowe wyjazdy na narty. Nikt nie narzekał. Teraz przed nami wielka wystawa i bankiet z okazji obchodów 40-lecia AKP „Krab” oraz wyprawa nurkowa na Elbę.
W tym roku AKP Krab AGH obchodzi swoje czterdzieste urodziny i mimo, że jeszcze nie sędziwy wiekiem jest on już starszy niż większość jego obecnych członków. Zachodzący bez wątpienia, nieustanny rozwój klubu jest wciąż zasługą tego samego zapału i energii, który go powołał do życia – zaangażowania ludzi dla których ta forma aktywności, jaką jest nurkowanie jest czymś bardzo ważnym. Rozwój ten nie byłby możliwy gdyby nie pomoc zaprzyjaźnionych instytucji i firm krakowskich a przede wszystkim Akademii Górniczo-Hutniczej, z którą klub bardzo mocno się utożsamia. Dzięki niej właśnie, niezmiennie od czterdziestu lat nowe pokolenia „Krabów” znajdują w klubie możliwość zakosztowania tej wspaniałej przygody, jaką jest nurkowanie. Mają okazję nawiązania znajomości z ludźmi o podobnych zainteresowaniach oraz poszerzenia swojej wiedzy i umiejętności we wszystkich dziedzinach pokrewnych nurkowaniu. Powrót


Rok 2005. Z rozmachem przeprowadzony nabór spowodował zwiększenie się liczby chętnych na kurs w Krabie. W tym roku zapisało się ponad 140 nowych osób. W marcu klub wyprowadził się z zajmowanych do tej pory pomieszczeń w budynku przy Ul. Wawrzyńca i rozpoczął przeprowadzkę do otrzymanej siedziby przy ul. Reymonta 21a. Do końca roku otrzymano wszystkie potrzebne decyzje oraz zatwierdzono plan remontu, jednak z pracami postanowiono wstrzymać się do czasu ustapienia wyjątkowo silnych tej zimy mrozów. Obóz odbył się w terminie 1 – 17 lipca 2005 znowu na jeziorze Trześniowskim w miejscowości Łagów Lubuski. Z powodu licznych problemów organizacyjnych między innymi rozbiciem uczestników w 4 różnych ośrodkach oraz problemami z magazynem nad wodą nie było lekko. Rok 2005 był obfity w zagraniczne wyprawy nurkowe. W kolejności chronologicznej zorganizowano wyprawy: Egipt styczeń, Chorwacja maj, Krym sierpień, Sycylia wrzesień, Norwegia wrzesień/październik. Klub brał udział w przedstawieniu Wianki. Kilkunastoosobowa ekipa z zapalonymi pod wodą flarami wykonywała różne figury na zakończenie części artystycznej tego słynnego przedstawienia. Piosenka Alibabek „Biały kwiat” utknęła nam głęboko w pamięci. W listopadzie odbyło się Walne Wyborcze Zebranie Klubu, które udzieliło absolutorium dotychczasowemu zarządowi oraz powierzyło mu misję kierowania klubem na następną kadencję. Zmiany personalne dotyczyły funkcji skarbnika oraz Członków Rady Klubu. W listopadzie wspólnie z AKTK Bystrze AGH oraz AKG AGH zorganizowano w Rotundzie otwarty pokaz slajdów i filmów z tegorocznych wypraw, po którym odbyła się „Impreza z adrenaliną”. Liczne konkursy i doskonała zabawa sprawiła, iż wielu nowych osób zainteresowało się działalnością klubową na AGH. Powrót


Początek roku 2006. stał pod znakiem nurkowań podlodowych. Dzięki ostrej zimie okoliczne zbiorniki wodne pokryła 30-40 cm. warstwa lodu, co umożliwiło przeprowadzenie wielu kursów i nurkowań podlodowych. Klub zabezpieczał również akcję bicia rekordu Guinessa w płynięciu na zatrzymanym oddechu pod lodem. Pan Henryk Szklarczyk z klubu morsów „Kaloryfer” przepłynął (w kąpielówkach!) dystans 53 m ustanawiając nowy rekord. Odbyła się również zimowa wyprawa do Egiptu. Z nastaniem wiosny przeprowadzone zostało pierwsze nurkowanie Zerówki na wodach otwartych w zbiorniku ‘Balaton’ w Trzebini. Również na wiosnę spora ekipa Krabowiczów przeszła kurs Szeregowców Straży Pożarnej, z myślą o założeniu sekcji ratownictwa wodnego. W długi weekend majowy liczna Krabowa ekipa, po długiej i wesołej podróży, zawitała na włoskiej Sycylii, gdzie nurkowała i … nurkowała przez ponad tydzień. Wakacyjny letni obóz szkoleniowy na stopnie P1, P2 i P3 kolejny raz odbył się w Łagowie. Tym razem Neptun z Posejdonem wynegocjowali nam niezwykle słoneczną pogodę i obóz był bardzo udany. W wakacje przeprowadziliśmy mały remont naszego krabowego magazynu.
Nowy rok akademicki rozpoczęliśmy od Walnego Zebrania Członków, na kolejną kadencję został wybrany obecny zarząd, na czele którego pozostał Grzegorz Baliga. Z nowym rokiem akademickim, dzięki rekordowemu wręcz naborowi, zyskaliśmy wielu nowych członków, dla których trzeba było uruchomić aż trzy dodatkowe grupy basenowe. Rok zakończyliśmy tradycyją Wigilią, która odbyła się w pomieszczeniach pod klubem Karlik, obiecanych Krabowi na nową siedzibę (niestety obietnicy po raz kolejny nie dotrzymano…). Powrót


Wyprawa do Egiptu.Nurkowo rok 2007. rozpoczął się od wyprawy do Egiptu, natomiast towarzysko w okresie karnawału odbyła się po raz pierwszy impreza urodzinowa osób spod znaku ryb, która (miejmy nadzieję) wejdzie na stałe do Krabowego kalendarza imprez. Tegoroczne wiosenne pierwsze nurkowanie Zerówki przeniesione zostało z Balatonu na krakowski Zakrzówek. Na miejsce czerwcowej wyprawy nurkowej wybraliśmy Chorwacką wyspę Murter, wyjazd jak zawsze był niezwykle udany. W czerwcu podczas obozu instruktorskiego KDP sześciu Krabowiczów zdobyło uprawnienia instruktorskie (Grzegorz Baliga, Marek Haczyk, Kinga Korniejenko, Artur Król, Zbigniew Niedzielski, Sylwester Wójcik). Sezon letni to bardzo liczny obóz szkoleniowy w Łagowie, gdzie kolejne Kraby zdobyły stopnie P1, P2 i P3. W wakacje odbyła się również archeologiczna wyprawa na Krym. Październikowe Walne Zgromadzenie Członków przyniosło zmiany na stanowiskach sprzętowca i skarbnika. Na zasłużoną „emeryturę” odszedł Piotrek „Małysz” Jarocki, a zastąpił go Miłosz Golik, natomiast funkcję skarbniczki przejęła Karolina Tulkis. Z powodu wyprowadzki z Krakowa z funkcji vice-prezesa do spraw organizacyjnych zrezygnował Łukasz “Mroowek” Mrowiec. Nastąpiła również zmiana na stanowisku Szefa Szkolenia. Po trzech kadencjach Tomasz Tatar nie ubiegał się o reelekcję, a jego miejsce zajął Sylwester Wójcik. Pod koniec roku z inicjatywy Anny Kotarby zawiązała się w Krabie Sekcja Archeologii Podwodnej. W zimę powróciliśmy do słusznej tradycji wspólnych wyjazdów narciarskich. Powrót


Rok 2008. rozpoczęliśmy w zabawowych nastrojach. Zorganizowaliśmy dwie przebierane imprezy pod hasłami ‘Disco Polo’ i ‘ Love Parade’ oraz urodzinowe Fish Party. Odbyło się także kilka równie wesołych, weekendowych wypadów na narty oraz wyjść na przejażdżki na łyżwach. Ten rok był bardzo bogaty w wyjazdy nurkowe. W lutym odbyła się wyprawa stacjonarna do Sharm El Sheikh i Dahab, w marcu odwiedziliśmy ponownie Egipt – safari nurkowe na St. Johns, w czerwcu, podobnie jak rok wcześniej, odwiedziliśmy chorwacką wyspę Murter. Była to jedna z największych akcji w historii klubu, uczestniczyło w niej ponad 70 osób. W tym roku nastąpiła eksperymentalna zmiana miejsca obozu szkoleniowego. Ze względu na słabą widoczność w poprzednim roku w jeziorze Trześniowskim w Łagowie, obóz odbył się nad Jeziorem Ińsko w woj. Zachodniopomorskiem. W Ińsku odbyły się kursy na stopnie P1 i P2 oraz kursy specjalistyczne. W tym roku powiększyła nam się kadra instruktorska, stopnie M1+ zdobyli: Robert Majdosz oraz Tomasz Korbiel, natomiast Tomasz Tatar uzyskał stopień M2. W październiku spora grupa Krabów wzięła udział w rejsie żaglowcem „Pogoria” po Wyspach Kanaryjskich. Na jesień Krab uczestniczył w pracach wodnych na krakowskim jeziorze Bagry, gdzie pogłębiane było dno akwenu. Listopadowe Walne Zgromadzenie Członków przyniosło zmiany w zarządzie. Z funkcji prezesa zrezygnował Grzegorz Baliga, nowym prezesem został wybrany Miłosz Golik, w skład zarządu weszli ponadto Bartłomiej Wiendlocha, Paweł Szafraniec oraz Karolina Tulkis. Tradycyjną Wigilię, obfitą we wszelkiego rodzaju smakołyki, urządziliśmy w klubie Gwarek, a rok zakończyliśmy oryginalną imprezą Sylwestrową wśród pianek i butli w magazynie. Powrót

 

Rok 2009. upłynął nam pod hasłem 45 rocznicy powstania naszego klubu. Tak, to już 45 lat wspólnie nurkujemy, szkolimy się i wspólnie spędzamy czas. Rok rozpoczęliśmy od imprezy przebieranej w rytmie Rock’n ’roll, na której pojawił się nie jeden Elvis ;) W marcu już po raz 3-ci bawiliśmy się na Urodzinach Rybek, które świętowało w tym roku aż 10 osób. Pierwszy duży wyjazd nurkowy w 2009 to Safari Nurkowe. Tym razem uczestnicy mogli podziwiać rafy Brothers Islands na Morzu Czerwonym. Tradycyjne nurkowanie Zerówki odbyło się na Zakrzówku. W maju na terenie AGH mieliśmy przyjemność prezentować nasz klub na International Day, przygotowanym dla studentów zagranicznych. Także w maju gościliśmy po raz 3-ci na wyspie Hvar, gdzie przez tydzień mogliśmy podziwiać podwodny świat Chorwacji. Z okazji 90-lecia AGH w klubie Rotunda odbyło się Slajdowisko „Impreza z adrenaliną”, gdzie wraz z Klubem Bystrze oraz Klubem Grotołazów prezentowaliśmy zdjęcia oraz filmy prezentujące nasze dokonania i osiągnięcia, związane oczywiście z dyscyplinami sportowymi, które uprawiamy. W lipcu po rocznej przerwie obóz szkoleniowy zawitał znów do Łagowa. W 2009 r. już po raz drugi braliśmy udział w targach organizacji studenckich, na których przedstawiciele najróżniejszych kół i stowarzyszeń z AGH werbują nowych członków wśród studentów uczelni. W ramach obchodów 45-lecia w październiku odbył się wieczór wspominek oraz bal, na którym bawiły się liczne pokolenia Krabowiczów. Już tradycyjnie rok zakończyliśmy wspólną wigilią, a nowy rok przywitaliśmy wśród pianek nurkowych – już po raz ostatni - w starym magazynie Klubowym.  Także w 2009 r . ekipa Krabów brała udział w realizacji jednego z odcinków detektywów , emitowanych w TVN, z życiową rolą naszego prezesa. Powrót


Rok 2010 rozpoczęliśmy w iście bajkowym klimacie. Na imprezie karnawałowej gościła Smerfetka, Pszczółka Maja, Flinstonowie i wiele innych. W marcu po raz 4 obchodziliśmy urodziny klubowych Rybek. Takiej imprezy pozazdrościły Rybkom krabowe Barany i także zorganizowały dla klubowiczów imprezę w Klubie Gwarek. Pierwszy duży wyjazd nurkowy zabrał grupę krabów do Egiptu – na Safari ST. Johns. W maju po raz kolejny na Zakrzówku odbyło się pierwsze nurkowanie Zerówki. Podczas przedłużonego długiego weekendu czerwcowego gościliśmy na chorwackiej wyspie Vis. W 2010 roku wraz z Klubem Bystrze byliśmy współorganizatorami 4 Krakowskich Spotkań Podróżników pod marką Kolosy 2010.We wrześniu grono naszych klubowiczów, w tym spora grupa tegorocznych P1 udała się na nurkowanie na wyspie Muter, gdzie uczestniczyli w obchodach Big Game Fishing. Początkiem października na Walnym Zgromadzeniu Członków zostały wybrane nowe władze klubu. Prezesem, po ustąpieniu Miłosza Golika, został Bartłomiej Kindler. Skład zarządu uzupełnili: Tomasz Żelazny- Wiceprezes ds. organizacyjnych, Jakub Sęk- Wiceprezes ds. finansowych, Paweł Szafraniec - Wiceprezes ds. technicznych. W październiku nową siedzibę odmieniła jak za dawnych lat – rafa - autorstwa Sylwestra Wójcika . Nowy wystrój nadał naszej skromnej siedzibie iście nurkowy charakter. W listopadzie ruszyła grupa freedivingowa, która skupiła członków naszego klubu zainteresowanych nurkowaniem na wstrzymanym oddechu. Grupę prowadzi Sylwester Wójcik. Rok zakończyła Wigilia klubowa, na którą już tradycyjnie pyszny poczęstunek przygotowały klubowe P0. Powrót


Początek roku 2011 jak zwykle obfitował w imprezy karnawałowe. Zaczęliśmy od imprezy w rytmie Punk, a następnie bawiliśmy się po raz 5-ty na Urodzinowej Imprezie Rybek. Podczas majowo - czerwcowego wyjazdu nurkowego gościliśmy na wyspie Korczula. Dzięki majowym kursom P1, aż 4 świeżo upieczonych nurków mogło podziwiać z nami podwodny świat Chorwacji. Doroczny obóz szkoleniowy po raz kolejny odbył się w Łagowie Lubuskim. Podczas tegorocznego obozu został zorganizowany pierwszy centralny kurs instruktorski. Członkowie naszego klubu byli zarówno szkolącymi, jak i szkolonymi. W trakcie kursu uprawnienia M2 zdobyli: Marek Haczyk, Artur Król, Kinga Korniejenko, Sylwester Wójcik, Robert Majdasz. We wrześniu po raz kolejny zebrała się grupa osób, która korzystała z ostatnich ciepłych dni nurkując w wodach wokół wyspy Muter. Tegoroczny zimowy wyjazd nurkowy został przesunięty na listopad. Zostało zorganizowan Pierwsze Krabowe Safari Wrakowe, na którym 100% uczestników było z Kraba. Rok zakończyliśmy Wigilią w Klubie Gwarek, gdzie mogliśmy także uczcić 30-te urodziny naszego Prezesa.  Powrót

 

Rok 2012 był dla nas bardzo udany. Uplasowaliśmy się na 3 miejscu w Rankingu Najaktywniejszycj Klubów i Centrów nurkowych KDP, jednocześnie stając się największym niekomercyjnym klubem w Polsce. Rok rozpoczęliśmy od imprezy karnawałowej, której temat przewodni brzmiał: Anioły i Demony. Na parkiecie nie zabrakło dobrych i złych duszków. A następnie bawiliśmy się na Imprezie Krabowych Rybek, która wpisała się mocno w kalendarz Krabowy. Sezon wyjazdowy zaczęliśmy późno, bo dopiero czerwcowym wyjazdem na wyspę Muter w Chorwacji. Na tegorocznym obozie szkoleniowym w Łagowie Lubuskim po raz pierwszy byliśmy organizatorami otwartego centralnego kursu instruktorskiego, podczas którego pięciu naszych kolegów zdobyło uprawnienia. Instruktorami M1 zostali: Bartłomiej Kindler, Roman Walczyk, Paweł Piłat, Paweł Łabaj, Tomasz Żelazny. Nowi instruktorzy M1, a także Artur Król zdobyli równiez uprawnienia instruktora MN1 i MSS. We wrześniu kolejna spora grupa krabowiczów gościła w Chorwacji na Big Game Fishing. W listopadzie został wybrany nowy zarząd w składzie: Jakub Sęk – Prezes Klubu, Mateusz Barszcz – Wiceprezes ds. organizacyjnych, Agata Łapa – Wiceprezes ds. finansowych, Bartek Pankowski – Wiceprezes ds. technicznych, Radosław Molski – Wiceprezes ds. marketingu. Po raz drugi w listopadzie zostało zorganizowane Safarii Nurkowe, tym razem nurkowaliśmy na rafach St. Jhons. W trakcie całego roku dalej prężnie działa grupa klubowych freediverów. Od października zajęcia prowadzi, Roman Walczyk. Intensywnie rozwija się także grupa krabowych morsów, która każdego zimowego weekendu zażywa mroźnych kąpieli. Rok zakończyliśmy Wigilią w Klubie Gwarek. Powrót